Ciekawe Miejsca w Holandii

HISTORIA - GROEDE

Groede Podium – park wśród bunkrów

Dawny niemiecki Stützpunkt z 11 bunkrami zamaskowanymi podczas wojny na domy i stajnie. Dziś większość można zobaczyć w zielonym parku z placami zabaw i śladami Atlantikwall.

HistoriaNietypoweSpacerMuzea
Groede Podium – park wśród bunkrów
W naszej kolekcjiGroede Podium – park wśród bunkrów

Dane miejsca zaktualizowano:

DLACZEGO WARTO?

Co czeka na miejscu.

Groede Podium wygląda dzisiaj jak spokojny zielony park z placami zabaw, wodą, zwierzętami i ścieżkami spacerowymi. Dopiero po chwili zaczyna się zauważać coś dziwnego. Pomiędzy drzewami stoją ciężkie betonowe budynki, a na niektórych nadal widać namalowane okna i drzwi. To pozostałości Stützpunkt Groede, niemieckiego stanowiska artyleryjskiego zbudowanego podczas II wojny światowej jako część Atlantikwall.

Historia tego miejsca zaczęła się w 1942 roku, kiedy niemieckie władze okupacyjne przejęły fragment ziemi należącej do rodziny Dees w Proostpolder koło Groede. Teren znajdował się kilka kilometrów od wybrzeża i niedaleko strategicznie ważnego ujścia Skaldy. Właśnie tutaj powstał Stützpunkt mający wspierać obronę wybrzeża. Budowę właściwych betonowych bunkrów rozpoczęto w 1943 roku.

Atlantikwall był ogromnym systemem umocnień ciągnącym się wzdłuż europejskiego wybrzeża. Tworzyły go bunkry, baterie artylerii, stanowiska karabinów maszynowych, pola minowe, rowy i przeszkody przeciwpancerne. W Zeelandii fortyfikacje miały szczególne znaczenie ze względu na dostęp do ujścia Skaldy i portu w Antwerpii. Stützpunkt Groede nie stał bezpośrednio na plaży, ale pełnił funkcję zaplecza i punktu wsparcia dla całego systemu obronnego w tej części regionu.

Na terenie Groede powstało 11 bunkrów, z czego dziewięć służyło jako schrony. Stacjonowała tutaj niemiecka jednostka artylerii dysponująca pięcioma działami o zasięgu sięgającym około 18 kilometrów. Około 250 żołnierzy zajmowało się ćwiczeniami, łącznością, ochroną stanowiska oraz wsparciem innych jednostek. Kompleks posiadał również zaplecze potrzebne do funkcjonowania bez ciągłej pomocy z zewnątrz: magazyny amunicji, kuchnię, punkt medyczny i pomieszczenia dla żołnierzy.

Najciekawszy był jednak sposób ukrycia całego kompleksu.

Normalnie bunkry Atlantikwall maskowano grubą warstwą ziemi, piaskiem albo kamieniami. Tutaj znajdowały się jednak pośrodku otwartego polderu, więc wielkie kopce wyglądałyby podejrzanie. Niemcy postanowili stworzyć coś, co z powietrza mogło przypominać zwykłą niewielką osadę.

Bunkry otrzymały dachy, a na betonowych ścianach namalowano okna, drzwi i inne elementy mające udawać normalne budynki. Pomiędzy nimi wytyczono niewielkie uliczki i pozostawiono trawniki. Poszczególne „domy” dostały nawet nazwy, między innymi Villa Saarland, Villa Moselland i Villa Freundlich. Część oryginalnych malowideł maskujących można zobaczyć do dziś.

Z daleka cały kompleks mógł więc wyglądać jak mała wiejska osada. W rzeczywistości pomiędzy „domkami” znajdowały się działa, stanowiska obronne, przeszkody przeciwpancerne i pola minowe.

Ten kamuflaż okazał się wyjątkowo skuteczny w październiku 1944 roku.

Podczas Operacji Switchback wojska kanadyjskie walczyły o Zeeuws-Vlaanderen i dostęp do ujścia Skaldy. 25 października żołnierze zbliżający się do Groede odkryli, że wyglądająca z daleka osada jest w rzeczywistości dobrze zamaskowanym niemieckim punktem obronnym. Ostatecznie znajdujący się tutaj Niemcy poddali się bez walki i bez dalszego rozlewu krwi.

Dzięki temu bunkry nie zostały zniszczone podczas ciężkich walk.

Po wojnie miejsce straciło oczywiście funkcję wojskową. Przez długie lata część bunkrów była zasypana ziemią albo ukryta w gęstych krzakach. Teren zaczął pełnić zupełnie inną rolę i został przekształcony między innymi w zwierzyniec. Według Zeeland.com pierwsze jelenie, które tu trafiły, były prezentem od królowej Wilhelminy.

Z czasem bunkry ponownie odsłonięto i stały się najważniejszą historyczną częścią dzisiejszego Groede Podium.

I właśnie obecna forma tego miejsca jest dość nietypowa. Nie zrobiono tutaj ponurego muzeum wojskowego otoczonego płotem. Dawny Stützpunkt stał się otwartym parkiem, po którym można spacerować, oglądać bunkry i jednocześnie korzystać z placów zabaw, wież wspinaczkowych, labiryntu czy wodnego placu zabaw. W krajobrazie nadal zachowały się także przeszkody przeciwpancerne i inne elementy przypominające o wojskowej historii terenu.

Większość bunkrów można oglądać podczas zwykłej wizyty w parku. Niektóre nie są udostępniane, ponieważ stały się miejscem życia nietoperzy. Sam park jest dostępny bezpłatnie, natomiast dokładniejsze poznanie kompleksu możliwe jest podczas organizowanych tras bunkrowych. Wtedy można wejść do kolejnych pomieszczeń i zobaczyć między innymi zachowane malowidła oraz elementy związane z funkcjonowaniem stanowiska.

Na terenie ustawiono również punkty informacyjne opowiadające o życiu około 250 żołnierzy, funkcji poszczególnych bunkrów i roli Stützpunkt Groede w Atlantikwall. Dzięki temu nawet bez oprowadzania można zrozumieć, dlaczego betonowe „domki” znalazły się pośrodku spokojnego parku.

Warto też przejść dalej w kierunku Groese Polders. Krajobraz jest tutaj bardzo otwarty, więc łatwo zobaczyć, dlaczego podczas wojny zwykłe bunkry wystające z pól byłyby widoczne z dużej odległości. Dopiero na miejscu dobrze widać sens całej koncepcji bunkrowej wioski.

MIASTA I OKOLICE

Odkrywaj dalej.

TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK

Zobacz, co jest po drodze.

Odkryj na mapie ↗