Ciekawe Miejsca w Holandii

NATURA - BRESKENS

Waterdunen – mokradła między lądem a morzem

Nowy obszar pływowy koło Breskens, gdzie słona woda dwa razy dziennie wpływa przez specjalny przepust. Slikken, schorren, wyspy, kładki, ptaki i trzy trasy spacerowe.

NaturaSpacerNad wodąWidoki

Dane miejsca zaktualizowano:

DLACZEGO WARTO?

Co czeka na miejscu.

Waterdunen koło Breskens to jeden z ciekawszych współczesnych projektów krajobrazowych w Zeelandii. Na pierwszy rzut oka wygląda jak naturalne mokradło z szerokimi kanałami, wyspami, piaszczystymi łachami, trzcinowiskami i ptakami siedzącymi na wodzie. W rzeczywistości cały ten krajobraz został w dużej mierze stworzony przez człowieka. Najciekawsze jest jednak to, że po zakończeniu prac nie odcięto go od morza, tylko zrobiono dokładnie odwrotnie: przez specjalny przepust dwa razy dziennie wpuszczana jest tutaj słona woda z Westerschelde, dzięki czemu wewnątrz wałów działa prawdziwy rytm przypływu i odpływu.

Waterdunen leży pomiędzy Breskens i Groede i zajmuje ponad 350 hektarów. Projekt miał od początku połączyć kilka rzeczy, które normalnie realizuje się osobno: ochronę wybrzeża, odbudowę przyrody, rekreację oraz rozwój regionu. Ten fragment wybrzeża był wcześniej uznawany za jedno ze słabszych ogniw systemu przeciwpowodziowego, dlatego konieczne było jego wzmocnienie. Zamiast postawić po prostu większy wał i na tym skończyć, zaplanowano całe nowe zaplecze przyrodnicze. Powstały kreki, wyspy, płycizny, schorren i slikken, a woda dostała możliwość kontrolowanego wejścia głębiej w teren.

Najważniejszym elementem całego systemu jest getijdenduiker, czyli przepust pływowy przebijający barierę przeciwpowodziową. Oficjalnie uruchomiono go we wrześniu 2019 roku. W czasie przypływu wpuszcza słoną wodę do Waterdunen, a podczas odpływu pozwala jej wrócić do Westerschelde. Nie jest to jednak zwykły otwarty kanał. System jest sterowany, ma podwójne zamknięcia i w razie bardzo wysokiego stanu wody albo ekstremalnego sztormu może zostać zamknięty. Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe nadal pozostaje tutaj ważniejsze niż sama przyroda.

Dzięki temu wewnątrz powstał krajobraz, który cały czas się zmienia. Przy wyższym stanie wody część błotnistych płycizn znika, później znowu się odsłania. Pojawiają się niewielkie wyspy, kanały rozszerzają się albo zwężają, a ptaki przemieszczają się razem z wodą. Właśnie dlatego Waterdunen najlepiej oglądać spokojnie, bez nastawienia na jeden punkt widokowy. Ten sam fragment trasy potrafi wyglądać zupełnie inaczej rano i kilka godzin później.

Cały obszar oficjalnie udostępniono odwiedzającym w 2022 roku, więc w porównaniu z większością holenderskich rezerwatów jest to miejsce bardzo młode. Przyroda nadal się tutaj rozwija i dopiero przejmuje świeżo utworzony teren. Mimo tego już pojawiają się duże ilości ptaków wodnych i przybrzeżnych. Wyspy zostały częściowo zaprojektowane właśnie jako miejsca odpoczynku i lęgów, a przy trasach ustawiono kilka schronów obserwacyjnych oraz ekranów, dzięki którym można podejść naprawdę blisko bez ciągłego płoszenia ptaków.

Najlepiej poznaje się Waterdunen pieszo. Wyznaczono trzy główne trasy spacerowe. Najkrótsza jest Zeekraalroute – 4,5 km, prowadząca po utwardzonych ścieżkach, kładkach i bardziej naturalnych fragmentach. Po drodze znajdują się dwie budki obserwacyjne: jedna skierowana na wyspy lęgowe, druga na kreki. Vogelroute ma 5,5 km i została przygotowana również z myślą o osobach z ograniczoną mobilnością. Najdłuższa Golfroute liczy 9 km i daje najlepszy przekrój przez cały teren – od pływowych kanałów i schorren po wydmy oraz widoki w stronę morza.

Trasy nie wyglądają jak zwykłe alejki parkowe. Część prowadzi po drewnianych kładkach, część po żwirowych i utwardzonych drogach, a fragmenty typu struinpad są bardziej naturalne. Po dłuższym deszczu potrafi być tam błotnisto, dlatego przy gorszej pogodzie lepiej mieć normalne buty terenowe niż czyste sneakersy. Obszar można odwiedzać od wschodu do zachodu słońca. Psy nie są wpuszczane, bo Waterdunen ma przede wszystkim zapewniać spokój ptakom i innym zwierzętom.

Jeśli interesują Was ptaki, zdecydowanie warto zabrać lornetkę. Waterdunen szybko stało się ważnym miejscem dla gatunków korzystających z płycizn i słonych mokradeł. W zależności od sezonu pojawiają się tutaj całe grupy ptaków odpoczywających na wyspach albo szukających pokarmu na odsłoniętym mule. Najlepsze są właśnie schrony obserwacyjne, bo pozwalają spokojnie usiąść i zobaczyć zachowanie ptaków z dużo mniejszej odległości niż na zwykłej plaży.

Ciekawe jest też położenie Waterdunen. Z jednej strony mamy spokojne, sztucznie utworzone mokradła, z drugiej plaże Zeeuws-Vlaanderen i szerokie ujście Westerschelde. W pobliżu cały czas przepływają duże statki kierujące się w stronę portów w Terneuzen i Antwerpii. To tworzy charakterystyczny dla Zeelandii kontrast: obok delikatnych płycizn i ptaków funkcjonuje jeden z najważniejszych szlaków żeglugowych tej części Europy.

MIASTA I OKOLICE

Odkrywaj dalej.

TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK

Zobacz, co jest po drodze.

Odkryj na mapie ↗