WIDOKI - ZOUTKAMP
Wieża widokowa Kaap Garmt
15-metrowa wieża w porcie Zoutkamp, wzorowana na dawnej kaapie z Engelsmanplaat. Z góry widać Zoutkamperril, Lauwersmeer i fragment fryzyjskiego wybrzeża.
Dane miejsca zaktualizowano:
DLACZEGO WARTO?
Co czeka na miejscu.
Uitkijktoren Kaap Garmt w Zoutkamp to jedna z tych wież, które mają sens nie tylko jako punkt widokowy. Sama konstrukcja ma około 15 metrów wysokości, stoi częściowo w wodzie Zoutkamperril i już z daleka wygląda bardziej jak stary morski znak niż klasyczna turystyczna wieża. I dokładnie o to chodzi – Kaap Garmt jest współczesną rekonstrukcją dawnej kaapy, która kiedyś stała na Engelsmanplaat pomiędzy Ameland i Schiermonnikoog.
Do wieży prowadzi kładka nad wodą, więc już samo dojście ma trochę portowego klimatu. Konstrukcja ma sześciokątny kształt, zwęża się ku górze i jest wykonana głównie ze stali. Na dole znajduje się niewielki drewniany domek, który nawiązuje do dawnych schronień dla rozbitków. W środku biegną wąskie spiralne schody prowadzące na platformę widokową.
Historia oryginalnej kaapy jest dużo ciekawsza niż można by się spodziewać. Pierwszy obiekt tego typu na Engelsmanplaat powstał już w 1919 roku. Był to drewniany domek ustawiony wysoko na palach, który miał pełnić funkcję schronienia dla rozbitków i jednocześnie służyć jako punkt orientacyjny dla żeglugi oraz osób poruszających się po Waddenzee. Na piaszczystych łachach i przy zmieniających się warunkach pogodowych taki wyraźny punkt widoczny z daleka miał ogromne znaczenie.
W 1947 roku drewnianą konstrukcję zastąpiono nową, metalową kaapą. To właśnie ten późniejszy obiekt stał się wzorem dla dzisiejszej wieży w Zoutkamp. Z czasem Engelsmanplaat zaczęła jednak przesuwać się pod wpływem morza i prądów. Fundamenty kaapy przestały być stabilne, konstrukcja zaczęła coraz mocniej się przechylać i ostatecznie w 1968 roku zdecydowano się ją rozebrać.
Najciekawsze jest to, że sam drewniany drenkelingehuisje nie zniknął. Zdemontował go przedsiębiorca z Zoutkamp i zabrał ze sobą na ląd. Przez dziesięciolecia domek stał po prostu w jego ogrodzie i służył jako zwykła altana. Dopiero wiele lat później trafił do Visserijmuseum Zoutkamp, gdzie został odrestaurowany.
W 2015 roku domek wrócił do zupełnie nowej roli. Umieszczono go w stalowej replice dawnej kaapy i ustawiono całą konstrukcję w porcie Zoutkamp. Dzięki temu Kaap Garmt nie jest tylko luźnym nawiązaniem do historii – w środku znajduje się autentyczny element dawnego obiektu z Engelsmanplaat.
Lokalizacja też nie jest przypadkowa. Dzisiejszy spokojny Zoutkamperril kiedyś był bezpośrednio związany z morzem. Zoutkamp przez stulecia funkcjonował jako ważna miejscowość rybacka i portowa. W 1877 roku zbudowano prowincjonalny wał oraz śluzy, a za Reitdiepsluis powstała nowa zewnętrzna przystań z dwoma portowymi głowami. Jedna służyła głównie rybakom, druga do załadunku i rozładunku towarów.
Z Zoutkamp odpływały również promy na Schiermonnikoog. W sezonie pasażerowie schodzili z bagażami na nabrzeże i płynęli dalej przez Oostmahorn na wyspę. Wszystko zmieniło się w 1969 roku, kiedy zamknięto Lauwerszee i utworzono dzisiejsze Lauwersmeer. Zoutkamp stracił wtedy bezpośrednie połączenie z Waddenzee, a funkcja portu mocno się zmieniła. Promy na Schiermonnikoog zaczęły później odpływać z Lauwersoog.
Właśnie dlatego Kaap Garmt tak dobrze pasuje do tego miejsca. Stoi przy dawnym porcie morskim i przypomina o czasach, kiedy Zoutkamp było dużo mocniej związane z Waddenzee niż dzisiaj.
Ze szczytu najlepiej widać Zoutkamperril, port i dalszy kierunek Lauwersmeer. Sama wieża stoi praktycznie na granicy prowincji Groningen i Friesland, więc patrząc z góry w jedną stronę widzi się głównie Groningen, a w drugą coraz bardziej fryzyjski krajobraz.
Przy dobrej pogodzie widok jest szeroki i otwarty. Nie ma tu jednak spektakularnej panoramy z wysokości 40 metrów – sama konstrukcja ma 15 metrów. Największy klimat daje połączenie wody, portu, statków i niskiego krajobrazu wokół Lauwersmeer.
Warto połączyć wieżę z samym Zoutkamp. Niedaleko znajduje się Visserijmuseum, stary port, kolorowe domki rybackie i charakterystyczne Leugenbankje. Można też przejść się wzdłuż Reitdiep i zobaczyć Hunsingosluis oraz inne ślady dawnej portowej historii miejscowości.
Jeśli macie więcej czasu, dobrym pomysłem jest dalsza trasa wokół Nationaal Park Lauwersmeer. Niedaleko znajdują się kolejne punkty widokowe, między innymi De Baak w Munnekezijl, Reiddomp czy hemelplatformy w kierunku Lauwersoog.
MIASTA I OKOLICE
Odkrywaj dalej.
TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK