WIDOKI - HEETVELD
Wieża widokowa Sint Jansklooster
45-metrowa dawna wieża ciśnień w Sint Jansklooster. Ponad 200 schodów prowadzi do punktu widokowego z panoramą jezior, trzcinowisk i mokradeł De Wieden.
Dane miejsca zaktualizowano:
DLACZEGO WARTO?
Co czeka na miejscu.
Uitkijktoren Sint Jansklooster to jedna z ciekawszych wież widokowych w Overijssel, bo nie została zbudowana jako atrakcja turystyczna. To dawna wieża ciśnień z 1931 roku, która przez dziesięciolecia odpowiadała za magazynowanie wody i utrzymywanie odpowiedniego ciśnienia w sieci. Dopiero po wyłączeniu z użytkowania dostała drugie życie. W 2014 roku została otwarta jako punkt widokowy, z którego można spojrzeć z wysokości około 45 metrów na rozległe mokradła, jeziora i trzcinowiska De Wieden.
Już z zewnątrz budynek mocno różni się od typowych wież widokowych. Jest masywny, wykonany z żelbetu i obłożony cegłą, a jego architektura dobrze pokazuje styl początku lat 30. XX wieku. To obiekt o wyraźnie użytkowym pochodzeniu, ale zaprojektowany z dużo większą dbałością o wygląd, niż można by oczekiwać po zwykłej infrastrukturze wodociągowej. Od 1997 roku wieża jest Rijksmonument, czyli zabytkiem o znaczeniu krajowym.
Największa niespodzianka zaczyna się jednak dopiero w środku. Podczas przebudowy architekci z Zecc Architecten nie próbowali ukryć dawnej funkcji obiektu ani zamienić wnętrza w zwykłą klatkę schodową. Zamiast tego poprowadzili przez środek nową drewnianą trasę, która przecina pustą przestrzeń wieży w różnych kierunkach. Schody krzyżują się, zmieniają kierunek i prowadzą przez kolejne poziomy, dzięki czemu samo wejście na górę jest tutaj sporą częścią atrakcji.
Pierwszy fragment prowadzi na wysokość około 4 metrów, skąd wchodzi się do ogromnego wnętrza ciągnącego się przez kolejne kilkadziesiąt metrów. Stare betonowe ściany pozostały w dużej mierze surowe, a nowa drewniana konstrukcja mocno się od nich odcina. Zamiast prostego marszu po spiralnych schodach człowiek cały czas widzi przestrzeń nad i pod sobą.
W sumie trzeba pokonać ponad 200 stopni. Po drodze przygotowano kilka podestów i miejsc, gdzie można się zatrzymać. Są też informacje o historii wieży, wodzie i otaczającym krajobrazie. Dzięki temu nie trzeba robić całego wejścia bez przerwy, choć osoby z lękiem wysokości mogą mieć tutaj trochę trudniej, bo wewnętrzna przestrzeń jest bardzo wysoka i otwarta.
Na wysokości około 28 metrów dochodzi się do poziomu tuż pod dawnym zbiornikiem wodnym. To jeden z najciekawszych fragmentów całej trasy. Właśnie tutaj najlepiej można zrozumieć, jak ogromna była masa wody przechowywana nad głowami mieszkańców okolicy. Zbiornik zapewniał ciśnienie w sieci wodociągowej, wykorzystując po prostu różnicę wysokości.
Dalej schody prowadzą wokół zbiornika aż do samego punktu widokowego. Podczas przebudowy część jego górnego zamknięcia usunięto, tworząc większy podest dla odwiedzających. Oryginalnie wieża miała tylko niewielkie okna, dlatego dodano cztery nowe duże przeszklenia, które razem z istniejącymi otworami zapewniają widok praktycznie we wszystkich kierunkach.
I właśnie panorama jest największą nagrodą za wejście. Wieża stoi pośrodku niezwykle płaskiego terenu, więc 45 metrów daje naprawdę dużo. Z góry rozciąga się szeroki widok na Nationaal Park Weerribben-Wieden, jeden z największych obszarów torfowisk niskich w północno-zachodniej Europie.
Najbardziej charakterystyczne są wielkie tafle wody, długie pasy trzcin i setki mniejszych kanałów. Dzisiejszy krajobraz w dużej mierze powstał przez wydobycie torfu. Przez stulecia mieszkańcy wycinali i wydobywali torf, pozostawiając wąskie pasy ziemi oddzielone wodą. Z czasem podczas sztormów część tych pasów została zniszczona, a małe kanały połączyły się w większe jeziora nazywane tutaj wieden.
Z poziomu ziemi trudno objąć ten układ wzrokiem. Dopiero z wieży dobrze widać, jak skomplikowana jest cała mozaika wody, trzcinowisk, pływających fragmentów lądu i wąskich grobli. Przy dobrej pogodzie można rozpoznać pobliskie miejscowości i spojrzeć bardzo daleko ponad całym obszarem.
To także świetne miejsce dla osób zainteresowanych ptakami. De Wieden są siedliskiem między innymi czapli purpurowych, kormoranów, błotniaków stawowych, rybitw czarnych i licznych ptaków trzcinowych. Z takiej wysokości nie wszystko zobaczycie gołym okiem, więc lornetka naprawdę się tutaj przydaje.
Wieża znajduje się niedaleko Bezoekerscentrum De Wieden, dlatego łatwo połączyć wejście z większym zwiedzaniem okolicy. Przy centrum zaczyna się między innymi krótki vlonderpad prowadzący po pływającym gruncie oraz bardziej terenowy laarzenpad przez mokradła. Są też wycieczki łodzią, podczas których można zobaczyć De Wieden z poziomu wody.
To dobre zestawienie: najpierw wejście 45 metrów ponad krajobraz i spojrzenie na cały system z góry, a później spacer albo rejs pomiędzy trzcinami. Dopiero wtedy naprawdę widać skalę tego miejsca.
MIASTA I OKOLICE
Odkrywaj dalej.
TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK