Ciekawe Miejsca w Holandii

WIDOKI - CASTRICUM

Wieża widokowa Papenberg

7-metrowa wieża na 31-metrowej Papenberg w Castricum. Po 149 schodach czeka widok na wydmy, Morze Północne, poldery i ślady dawnego Oer-IJ.

WidokiArchitekturaNaturaSpacerWieża widokowa

Dane miejsca zaktualizowano:

DLACZEGO WARTO?

Co czeka na miejscu.

Uitkijktoren Papenberg w Castricum to przykład miejsca, gdzie sama wysokość wieży mówi niewiele. Konstrukcja ma tylko około 7 metrów, ale stoi na Papenberg – najwyższym punkcie Castricum, znajdującym się na wysokości około 31 metrów NAP. Dzięki temu platforma wychodzi wyraźnie ponad otaczające drzewa i pozwala spojrzeć zarówno na wydmy i kierunek Morza Północnego, jak i na Castricum oraz płaskie poldery po drugiej stronie.

Już samo dojście jest częścią atrakcji. Od strony miasta na Papenberg prowadzą schody liczące 149 stopni. Zaczynają się niedaleko archeologicznego muzeum Huis van Hilde i prowadzą przez zalesiony stok w stronę najwyższego punktu. Nie jest to długie podejście, ale 149 stopni czuć w nogach, szczególnie jeśli próbuje się wejść szybko. Co ciekawe, schody powstały przy wykorzystaniu elektrycznych maszyn i narzędzi akumulatorowych, żeby ograniczyć wpływ prac na chronione otoczenie.

Na górze czeka właściwa wieża, nazywana również De Golf, czyli „Fala”. Nazwa bierze się bezpośrednio z jej kształtu. Stalowa konstrukcja została wygięta w formę przypominającą falę i ma symbolizować krajobraz wydm kształtowany przez wiatr oraz wodę. Zastosowano cortenstal, więc powierzchnia ma charakterystyczny rdzawo-brązowy kolor, który dobrze pasuje do piasku, traw i lasu.

Nowy punkt widokowy otwarto w lutym 2021 roku. Jego powstanie było odpowiedzią na problem, który narastał przez dziesięciolecia. Papenberg od dawna służył mieszkańcom jako naturalny punkt obserwacyjny, ale z czasem drzewa na wschodnim zboczu urosły na tyle wysoko, że dawny widok na Castricum praktycznie zniknął. Początkowo rozważano odtworzenie widoku przez wycinkę, jednak teren znajduje się w obszarze Natura 2000 i ostatecznie zdecydowano się na inne rozwiązanie: zamiast usuwać dużą ilość roślinności, postawiono ponad nią niewielką wieżę.

Projekt przygotowano dla PWN, zarządcy Noordhollands Duinreservaat. Elementy stalowej konstrukcji wykonano wcześniej w hali w Barendrecht, następnie przewieziono je do Castricum i zmontowano na miejscu. Sama lokalizacja również wymagała ostrożności, ponieważ znajduje się na chronionym terenie wydmowym. Wieża została zakotwiona do betonowych płyt fundamentowych, a prace prowadzono tak, żeby możliwie ograniczyć ingerencję w otaczającą przyrodę.

Na szczycie nie dostajemy klasycznej pełnej panoramy 360 stopni. Najważniejsze są dwa kierunki widokowe. Na wschód otwiera się Castricum i płaski krajobraz dawnych terenów zalewowych. W dobrą pogodę można wypatrzyć między innymi Heemskerk, Uitgeest, okolice zamku Marquette czy przemysłowe instalacje Tata Steel przy IJmuiden. Zachodnia strona prowadzi wzrok ponad wydmami w stronę wybrzeża i Morza Północnego.

Na platformie znajdują się róże wiatrów i oznaczenia pomagające rozpoznać charakterystyczne punkty na horyzoncie. Warto na nie spojrzeć, bo największa ciekawostka Papenberg nie dotyczy współczesnych miejscowości, ale krajobrazu sprzed tysięcy lat.

Z wieży można bowiem bardzo dobrze wyobrazić sobie przebieg Oer-IJ. Był to dawny system rzeczny i estuarium, które odprowadzało wodę z terenów dzisiejszej Noord-Holland w stronę Morza Północnego. Dzisiejszy krajobraz pól, wydm i miejscowości wygląda zupełnie inaczej, ale ukształtowanie terenu nadal zdradza dawne koryta, obniżenia i przebieg wybrzeża. Na tablicy informacyjnej przy wieży pokazano, jak okolica mogła wyglądać około dwóch tysięcy lat temu, kiedy linia brzegowa znajdowała się kilka kilometrów dalej na zachód.

Papenberg ma też historię militarną. W 1799 roku okolica była jednym z ważnych punktów podczas Slag bij Castricum, bitwy pomiędzy brytyjsko-rosyjską armią inwazyjną a wojskami francusko-holenderskimi. Wydma miała duże znaczenie strategiczne, ponieważ wtedy nie była jeszcze tak mocno zalesiona i zapewniała szeroki widok na teren, po którym poruszały się oddziały.

Jeszcze inny ślad wojskowej historii znajduje się u podstawy Papenberg. Zachował się tam fragment betonowego muru przeciwpancernego Atlantikwall z okresu II wojny światowej. Niemcy przygotowywali w tej części wybrzeża rozbudowany system obrony przed spodziewaną inwazją aliantów. W Castricum i Bakkum rozbierano nawet budynki, żeby utworzyć otwarte pola ostrzału, a w płaskim terenie wykopano rowy przeciwczołgowe. Alianci ostatecznie wylądowali w Normandii, więc przygotowane tutaj umocnienia nie odegrały roli, do której je budowano.

Sama Papenberg jest również popularnym klimduin, czyli wydmą, po której miejscowi od lat po prostu biegają, wspinają się i zjeżdżają po piasku. Jeśli przyjedziecie z dziećmi, można więc połączyć punkt widokowy z zabawą na wydmie. Wokół zaczyna się już Noordhollands Duinreservaat z dużą liczbą tras pieszych i rowerowych.

Do punktu można dojść także łagodniejszą trasą, omijając najbardziej strome schody. Szlak prowadzi wtedy wokół cmentarza Onderlangs i stopniowo podnosi się przez las. To lepsza opcja dla osób, które wolą spokojne podejście zamiast 149 stopni niemal jeden za drugim.

MIASTA I OKOLICE

Odkrywaj dalej.

TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK

Zobacz, co jest po drodze.

Odkryj na mapie ↗