HISTORIA - HAARLEM
Kościół św. Bawona
Ogromny gotycki kościół przy Grote Markt z 78-metrową wieżą i słynnymi organami Müllera, na których grali Händel i dziesięcioletni Mozart

Dane miejsca zaktualizowano:
DLACZEGO WARTO?
Co czeka na miejscu.
Grote of St. Bavokerk stoi dokładnie pośrodku starego Haarlemu i trudno znaleźć lepszy punkt orientacyjny podczas spaceru po mieście. Z Grote Markt widać przede wszystkim wysoką wieżę, ale dopiero po wejściu do środka wychodzi, jak duży jest cały budynek. To jedna z największych średniowiecznych świątyń w Holandii, z wysoką nawą, drewnianym sklepieniem i kamienną posadzką wypełnioną setkami płyt nagrobnych.
Kościół w tym miejscu istniał już w XIII wieku. Poprzednia świątynia została mocno uszkodzona przez pożar około 1370 roku i zamiast ograniczyć się do naprawy, mieszkańcy rozpoczęli budowę znacznie większego gotyckiego kościoła. Najpierw powstał ogromny chór, ukończony około 1400 roku, później dobudowywano transept i nawę. Prace trwały przez kilka pokoleń, dlatego obecna Bavo nie jest budynkiem postawionym według jednego planu w ciągu kilku lat, tylko efektem ponad stu lat rozbudowy.
Najbardziej charakterystyczna jest 78-metrowa wieża stojąca nad skrzyżowaniem naw. Początkowo próbowano zbudować ją z kamienia, ale konstrukcja okazała się zbyt ciężka. Jeden z filarów zaczął osiadać, pękały nawet znajdujące się obok płyty nagrobne, więc między 1514 a 1517 rokiem niedokończoną wieżę rozebrano. W jej miejsce zbudowano znacznie lżejszą konstrukcję drewnianą pokrytą ołowiem. Z daleka wygląda jak kamienna, ale w rzeczywistości jej szkielet od ponad pięciuset lat jest drewniany.
W środku największą uwagę przyciągają jednak organy Christiana Müllera z 1738 roku. Zajmują prawie całą zachodnią ścianę i mają około 30 metrów wysokości, a największe piszczałki dochodzą do 11 metrów długości. Instrument jest bogato złocony i ozdobiony ponad dwudziestoma pięcioma dużymi figurami. Niedługo po ukończeniu stał się atrakcją samą w sobie i do Haarlemu przyjeżdżali muzycy, którzy chcieli go usłyszeć albo na nim zagrać.
Wśród nich był Georg Friedrich Händel, który grał tutaj w 1740 i 1750 roku. Jeszcze ciekawsza wizyta wydarzyła się w 1766 roku, kiedy przy organach usiadł dziesięcioletni Wolfgang Amadeusz Mozart podróżujący po Europie z rodziną. Instrument nadal działa i zachował około 90 procent historycznych piszczałek, więc nie ogląda się tutaj wyłącznie pięknej fasady starego instrumentu. Organy regularnie rozbrzmiewają podczas koncertów.
Warto też patrzeć pod nogi. Posadzka kościoła pokryta jest około 400 płytami nagrobnymi, ponieważ przez stulecia mieszkańców Haarlemu chowano bezpośrednio pod podłogą świątyni. Spoczywa tutaj między innymi Frans Hals, jeden z najważniejszych malarzy holenderskiego Złotego Wieku. W rzeczywistości pochówków było znacznie więcej niż widocznych dziś płyt - badania historyczne wskazują, że od XVII wieku w kościele mogło zostać pochowanych około 30 tysięcy osób.
Bavo przeszła też sporą zmianę religijną. W 1559 roku została katedrą nowo utworzonej diecezji Haarlemu, ale nie trwało to długo. W okresie reformacji wnętrze zostało częściowo pozbawione katolickich dekoracji, a od 1578 roku kościół służy protestantom. Mimo zmian zachowało się zaskakująco dużo starszego wyposażenia, między innymi późnogotyckie stalle chórowe, mosiężny pulpit z 1499 roku oraz ozdobne ogrodzenie chóru z początku XVI wieku.
Jeszcze jedna rzecz dobrze pokazuje, jak ważny był ten budynek dla miasta. Do 1914 roku na wieży przez całą dobę dyżurowali strażnicy pożarowi. Obserwowali Haarlem i gdy zauważyli dym, alarmowali miasto za pomocą dzwonów, flag albo światła wskazującego kierunek pożaru. W samej wieży nadal zachowało się pomieszczenie, w którym mogli spać i przygotowywać jedzenie podczas służby.
To nie jest więc tylko kościół, który warto zobaczyć z Grote Markt. W środku macie średniowieczną architekturę, jedne z najsłynniejszych organów w Europie, groby mieszkańców Haarlemu i kilka historii, które spokojnie wystarczyłyby na osobne muzeum. Jeśli zwiedzacie centrum, wejście do środka zdecydowanie warto dorzucić do Teylers Museum i Frans Hals Museum.
MIASTA I OKOLICE
Odkrywaj dalej.
TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK