ARCHITEKTURA - TILBURG
Pałac i ratusz w Tilburgu
Król zbudował ten pałac dla siebie, ale nigdy w nim nie zamieszkał. Później uczył się tutaj Vincent van Gogh, a dawna królewska rezydencja stała się ratuszem Tilburga.

Dane miejsca zaktualizowano:
DLACZEGO WARTO?
Co czeka na miejscu.
W samym centrum Tilburga stoi niewielki pałac z czterema okrągłymi wieżami. Wygląda trochę jak romantyczny zamek, jednak jego historia nie potoczyła się zgodnie z planem. Król, który polecił go wybudować, zmarł na kilka tygodni przed zakończeniem prac i nigdy nie spędził w nim ani jednej nocy. Później w pałacowych salach urządzono szkołę, do której chodził młody Vincent van Gogh, a następnie cały budynek przebudowano na ratusz.
Paleis-Raadhuis jest jednym z najbardziej charakterystycznych zabytków Tilburga i miejscem mocno związanym z królem Wilhelmem II. Monarcha darzył miasto szczególną sympatią i miał podobno powiedzieć, że w Tilburgu może swobodnie oddychać i czuje się szczęśliwy. Jego związek z miastem rozpoczął się jeszcze przed objęciem tronu, gdy jako następca tronu przebywał tutaj w czasie działań wojskowych związanych z konfliktem belgijskim.
Wilhelm II korzystał początkowo z istniejącego domu należącego wcześniej do miejscowego przedsiębiorcy. Z czasem zdecydował, że potrzebuje w Tilburgu odpowiedniej rezydencji. W 1847 roku zlecił budowę nowego pałacu i osobiście położył kamień węgielny. Budynek miał być wygodnym miejscem pobytu monarchy, ale również wyraźnym symbolem jego obecności w szybko rozwijającym się mieście.
Pałac wzniesiono w latach 1847–1849 w romantycznym stylu angielskim. Powstała jasna, prostokątna budowla z czterema okrągłymi wieżami ustawionymi w narożnikach. Pierwotnie wieże oraz ściany wieńczyły blanki, dzięki którym całość przypominała niewielki średniowieczny zamek. Była to jednak dziewiętnastowieczna rezydencja, a nie budowla obronna.
Wilhelm II nie doczekał zakończenia prac. Zmarł w Tilburgu 17 marca 1849 roku, natomiast budowę ukończono 7 kwietnia, zaledwie 22 dni później. Król nigdy więc nie zamieszkał w pałacu przygotowywanym specjalnie dla niego. Jego ciało zostało jednak wystawione w nowym budynku przed przewiezieniem do rodzinnego grobowca dynastii Oranje-Nassau w Delft.
Po śmierci monarchy pojawiło się pytanie, co zrobić z rezydencją, która właściwie od początku nie miała mieszkańca. Ostatecznie budynek otrzymał zupełnie inne przeznaczenie. W latach 60. XIX wieku został przebudowany i przystosowany do potrzeb Rijks-HBS, państwowej szkoły średniej. Właśnie wtedy z pałacem połączyła się historia jednego z najsłynniejszych holenderskich malarzy.
Vincent van Gogh rozpoczął naukę w tej szkole jako trzynastolatek w 1866 roku. Mieszkał wtedy na stancji w Tilburgu i przez około półtora roku uczęszczał na lekcje odbywające się w dawnym pałacu. Jednym z nauczanych przedmiotów był rysunek. Prowadził go Constant Cornelis Huijsmans, ceniony artysta i nauczyciel, który zachęcał uczniów do uważnego obserwowania rzeczywistości.
Nie należy oczywiście przedstawiać tego okresu jako momentu, w którym Van Gogh stał się wielkim malarzem. Jego właściwa droga artystyczna rozpoczęła się znacznie później. Pobyt w szkole jest jednak dobrze udokumentowanym fragmentem jego młodości i jednym z pierwszych etapów formalnej nauki rysunku. Dzięki temu Paleis-Raadhuis jest częścią historii Van Gogha, chociaż w samym budynku nie znajduje się obecnie duże muzeum poświęcone artyście.
Szkoła działała tutaj przez kilkadziesiąt lat. W tym czasie pałac zmieniał się razem z jej potrzebami, dlatego dzisiejszy wygląd budynku nie jest dokładnym odbiciem rezydencji ukończonej w 1849 roku. Pierwszą dużą przebudowę przeprowadzono już w latach 1865–1866, gdy przygotowywano wnętrza dla uczniów.
Kolejna, znacznie większa zmiana nastąpiła w latach 1934–1936. Miasto postanowiło urządzić w dawnym pałacu ratusz. Przekształcono wówczas zarówno wnętrza, jak i elewacje. Zniknęła część pierwotnych elementów przypominających romantyczny zamek, a prostokątne okna zastąpiono widocznymi dzisiaj wysokimi oknami zakończonymi ostrymi łukami. Wnętrze otrzymało natomiast wystrój z elementami art déco. W 1936 roku budynek oficjalnie zaczął działać jako Paleis-Raadhuis, czyli Pałac-Ratusz. Od tej pory odbywały się tutaj posiedzenia, oficjalne przyjęcia i uroczystości miejskie. Z czasem administracja Tilburga potrzebowała jednak znacznie więcej miejsca. Obok dawnego pałacu powstały nowe budynki urzędu, a historyczna część zaczęła pełnić przede wszystkim funkcję reprezentacyjną.
MIASTA I OKOLICE
Odkrywaj dalej.
TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK