NATURA - DORDRECHT
Park Narodowy De Biesbosch
Ogromny labirynt rzek, wysp, lasów i trzcinowisk na granicy Brabancji i Zuid-Holland. Biesbosch można odkrywać łódką, kajakiem, rowerem, pieszo, a sporą część także autem.

Dane miejsca zaktualizowano:
DLACZEGO WARTO?
Co czeka na miejscu.
Nationaal Park De Biesbosch leży na granicy Noord-Brabant i Zuid-Holland i jest jednym z najbardziej charakterystycznych terenów przyrodniczych w Holandii. Zamiast jednego jeziora czy zwartego lasu mamy tutaj ogromny labirynt rzek, wąskich odnóg, wysp, trzcinowisk i lasów wierzbowych. Krajobraz cały czas przeplata się z wodą, dlatego praktycznie każdy fragment parku wygląda trochę inaczej.
Biesbosch często kojarzy się przede wszystkim z łódkami i kajakami, ale spokojnie można przyjechać tutaj również samochodem i zrobić wycieczkę pieszo. Wokół parku znajduje się kilka dróg, parkingów, punktów startowych i miejsc widokowych, z których można ruszyć na krótszy albo dłuższy spacer. Samochód sprawdza się też dobrze, jeśli chcecie podczas jednego dnia zobaczyć kilka różnych części Biesbosch zamiast ograniczać się do jednego punktu.
Dobrym miejscem na pierwszą wizytę jest okolica Biesboschcentrum Dordrecht. Można zostawić samochód i od razu ruszyć na spacer po wyspie, przejść przez lasy, groble i tereny nad wodą. W tej części parku znajduje się sporo tras pieszych, więc nie trzeba mieć własnej łódki ani wypożyczać sprzętu, żeby poczuć klimat Biesbosch.
Zupełnie inaczej wygląda część po stronie Brabancji. W okolicach Werkendam i Drimmelen można przemieszczać się samochodem pomiędzy kolejnymi fragmentami parku, zatrzymywać się przy punktach widokowych i ruszać na piesze odcinki. Są miejsca, gdzie droga prowadzi praktycznie pomiędzy wodą i rozlewiskami, więc już sama jazda przez ten region potrafi być ciekawa.
Mimo wszystko woda daje dostęp do najbardziej ukrytych fragmentów Biesbosch. Kajakiem, SUP-em albo małą elektryczną łódką można wpłynąć w odnogi, których z drogi czy szlaku po prostu nie zobaczymy. W niektórych miejscach szeroka rzeka po kilku zakrętach zamienia się w wąski kanał otoczony trzciną i wierzbami. Dlatego jeśli macie więcej czasu, fajnie połączyć spacer z krótkim rejsem albo wypożyczeniem kajaka.
Dzisiejszy Biesbosch powstał w dużej mierze po wielkiej powodzi św. Elżbiety w 1421 roku, kiedy woda zalała istniejące tutaj poldery i wsie. Przez kolejne stulecia teren zmieniał się w sieć mokradeł, płycizn i wysp. Ludzie zbierali tutaj trzcinę i wiklinę, poruszali się łodziami pomiędzy wyspami i przez długi czas żyli w krajobrazie całkowicie podporządkowanym wodzie.
Charakterystyczne są też tutejsze lasy wierzbowe. Część z nich powstała na dawnych terenach użytkowanych przez ludzi, które później pozostawiono naturze. W wielu miejscach drzewa rosną praktycznie przy samej wodzie, a ścieżki prowadzą pomiędzy nimi po groblach i wyżej położonych fragmentach terenu.
Biesbosch kojarzy się również z bobrami. Po ich ponownym wprowadzeniu do tego regionu zadomowiły się tutaj na dobre i dziś można znaleźć ślady ich obecności w wielu częściach parku. Najłatwiej zauważyć obgryzione pnie, ścieżki prowadzące do wody czy żeremia. Same bobry najaktywniejsze są zwykle później w ciągu dnia.
Warto też patrzeć w górę. Biesbosch jest ważnym miejscem dla ptaków wodnych i drapieżnych. Można wypatrzyć czaple, zimorodki, rybołowy, a przy odrobinie szczęścia także bielika.
Na Biesbosch najlepiej przeznaczyć kilka godzin, a przy ładnej pogodzie spokojnie cały dzień. Można zrobić prosty spacer z parkingu, przejechać samochodem pomiędzy kilkoma częściami parku, zabrać rower albo wejść na wodę. Dzięki temu jest to jedno z tych miejsc, które można odwiedzać kilka razy i za każdym razem zobaczyć zupełnie inny fragment.
MIASTA I OKOLICE
Odkrywaj dalej.
TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK