WIDOKI - BERGEN OP ZOOM
Wieża widokowa Pompejus
25-metrowa wieża na Forcie de Roovere w Halsteren. Z góry widać West-Brabantse Waterlinie, a sama konstrukcja skrywa także teatr plenerowy i punkt informacyjny.
Dane miejsca zaktualizowano:
DLACZEGO WARTO?
Co czeka na miejscu.
Uitkijktoren Pompejus w Halsteren to zdecydowanie coś więcej niż zwykła wieża widokowa. Stoi na jednym z narożników Fort de Roovere, ma około 25 metrów wysokości, a ponieważ sam fort znajduje się około 9 metrów ponad otaczającym krajobrazem, najwyższy punkt konstrukcji wznosi się mniej więcej 34 metry nad okolicą. Dzięki temu z platformy można spojrzeć daleko ponad drzewami na znaczną część West-Brabantse Waterlinie.
Najmocniejszy jest jednak sam projekt. Wieża nie stoi pionowo jak klasyczna drewniana konstrukcja. Wygląda, jakby fragment ziemnych wałów fortu został nagle wyciągnięty ku górze. Jej ostra bryła lekko pochyla się nad fosą, przez co z boku sprawia wrażenie dużo bardziej monumentalnej niż wskazywałaby sama wysokość.
Pomysł był bezpośrednio związany z historią Fort de Roovere. Dawniej z fortu można było obserwować duże fragmenty całej linii obronnej i utrzymywać kontakt wzrokowy z kolejnymi punktami systemu. Z czasem drzewa urosły, okolica została zabudowana i większość tych dawnych osi widokowych zniknęła. Nowa wieża miała więc przywrócić możliwość spojrzenia na Waterlinie z wysokości.
West-Brabantse Waterlinie powstała już w XVII wieku i jest uznawana za najstarszą część większej Zuiderwaterlinie. System wykorzystywał wodę jako broń. W razie zagrożenia odpowiednie fragmenty terenu można było celowo zalewać, tworząc obszary zbyt głębokie dla piechoty i koni, ale jednocześnie zbyt płytkie dla łodzi. Suche drogi i przejścia zabezpieczały forty.
Fort de Roovere miał w tym systemie ważną pozycję. Leżał mniej więcej pośrodku linii i kontrolował obszar pomiędzy Bergen op Zoom a Steenbergen. Co ciekawe, właśnie tutaj znajdowała się również granica pomiędzy fragmentami terenu zalewanymi słodką i słoną wodą.
Nazwa Pompejus pochodzi od pierwszego dowódcy fortu – Pompejusa de Roovere. Zamiast nadawać nowej konstrukcji współczesną nazwę, zdecydowano się więc bezpośrednio połączyć ją z historią miejsca.
Wieżę zaprojektowało RO&AD Architecten, czyli to samo biuro, które stworzyło słynną Mozesbrug znajdującą się kawałek dalej na terenie Fort de Roovere. Oba projekty są zupełnie inne, ale łączy je podobne podejście: nowoczesna konstrukcja nie udaje zabytku, tylko wykorzystuje historię fortyfikacji jako punkt wyjścia.
Kształt Pompejus powstał przez symboliczne przedłużenie i „podniesienie” boków bastionu. Wieża stoi dokładnie w narożniku fortu skierowanym dawniej w stronę przeciwnika. Od zewnętrznej strony jest bardziej zamknięta i masywna, natomiast od strony wnętrza fortu całkowicie się otwiera.
Ta otwarta część pełni jeszcze jedną funkcję. Schody prowadzące na górę są jednocześnie trybuną teatru plenerowego mogącego pomieścić około 225 osób. W dolnej części znajduje się też przestrzeń informacyjna. Pompejus działa więc jako wieża widokowa, niewielkie centrum informacji i scena w jednym.
Na szczyt prowadzi około 129 stopni. Nie biegną one jednak jak w typowej zamkniętej klatce schodowej. Kolejne biegi przecinają wnętrze konstrukcji, a po drodze pojawiają się podesty, z których można już wcześniej patrzeć na fort i fosę. Samo wejście jest dzięki temu częścią całego projektu.
Główna konstrukcja nośna została wykonana z ocynkowanej stali, natomiast schody, podesty i duża część elewacji powstały z drewna Accoya. To drewno modyfikowane w taki sposób, żeby było wyjątkowo odporne na wilgoć i warunki atmosferyczne. W całym projekcie wykorzystano około 100 m³ drewna.
Elewacja nie jest przypadkową siatką desek. Jej podział oparto na zasadzie diagramu Voronoi, czyli matematycznego sposobu dzielenia powierzchni na nieregularne pola. Dzięki temu pomiędzy elementami konstrukcji powstały otwory i przeszklenia, przez które światło wpada do środka, a wieża nie wygląda jak jeden ciężki blok.
W realizację zaangażowano również lokalną społeczność. Część pieniędzy zebrano poprzez crowdfunding, miejscowe przedsiębiorstwa pomagały materiałami i transportem, a przy przygotowaniach uczestniczyli także uczniowie oraz lokalne organizacje. Założenie było proste – Pompejus miał być nie tylko obiektem zaprojektowanym dla mieszkańców, ale także w pewnym sensie zbudowanym razem z nimi.
Wieżę ukończono w 2017 roku, a dla publiczności otwarto ją w marcu 2018 roku. Od tego czasu stała się jednym z najbardziej charakterystycznych współczesnych elementów całego Fort de Roovere.
Z najwyższej platformy przy dobrej pogodzie widoczność sięga nawet około 20 kilometrów. Można spojrzeć w kierunku Bergen op Zoom, Steenbergen i na kolejne fragmenty dawnej West-Brabantse Waterlinie. Najlepiej jednak widać sam fort – jego ziemne wały, fosę i układ otaczającego krajobrazu.
I właśnie dlatego warto najpierw przejść po forcie na dole, a dopiero później wejść na wieżę. Z poziomu ziemi trudno zrozumieć pełny kształt fortyfikacji. Dopiero po wejściu wyżej widać, jak bastiony i fosy zostały wpisane w teren.
Koniecznie trzeba też podejść do Mozesbrug, jednej z najbardziej nietypowych kładek w Holandii. Zamiast przebiegać ponad fosą, most został zagłębiony w wodzie. Idzie się więc pomiędzy dwiema ścianami wody, praktycznie na poziomie jej powierzchni. Pompejus i Mozesbrug razem robią z Fort de Roovere dużo ciekawszy cel niż sama wieża.
MIASTA I OKOLICE
Odkrywaj dalej.
TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK