WIDOKI - ROZENBURG
Wieża widokowa De Vink
Stalowa wieża na Landtong Rozenburg z trzema platformami ustawionymi pod różnymi kątami. Z góry widać Nieuwe Waterweg, Calandkanaal, statki i przemysłową część portu Rotterdam.
Dane miejsca zaktualizowano:
DLACZEGO WARTO?
Co czeka na miejscu.
Na Landtong Rozenburg stoi kilka punktów, z których można oglądać ogromny port Rotterdam, ale De Vink wyróżnia się samą konstrukcją. Zamiast klasycznej drewnianej wieży z jedną platformą powstał tutaj smukły szkielet z ocynkowanej stali, przez który kolejne balkony przechodzą pod różnymi kątami. Wchodząc coraz wyżej, za każdym razem patrzy się na port z trochę innej strony.
Wieżę otwarto w marcu 2014 roku jako część większej przebudowy Landtong Rozenburg na teren rekreacyjno-przyrodniczy. Zaprojektował ją pochodzący z Rozenburga architekt krajobrazu Ronald Bakker. Sama stalowa konstrukcja ma około 14–15 metrów wysokości, ale stoi dodatkowo na usypanym wzgórzu, dzięki czemu najwyższy punkt znajduje się około 18,5 metra nad NAP.
Nazwa „De Vink” nie ma nic wspólnego z ptakami. W tym miejscu stało kiedyś gospodarstwo De Vink, którego ziemie zajmowały około 44 hektarów. Duża część tego dawnego rolniczego krajobrazu zniknęła później podczas budowy Calandkanaal i rozwoju portu. Wieża jest więc drobnym przypomnieniem o tym, jak bardzo Rozenburg zmienił się w XX wieku.
Najważniejszy jest jednak widok. Z platform dobrze widać Nieuwe Waterweg i Calandkanaal, a pomiędzy nimi statki płynące w stronę Rotterdamu lub Morza Północnego. Dalej pojawiają się zbiorniki, dźwigi, terminale i instalacje przemysłowe portu. Zamiast klasycznej panoramy miasta dostajecie tutaj krajobraz pełen infrastruktury, dużych jednostek i szerokich kanałów. Port of Rotterdam wskazuje Landtong właśnie jako miejsce, z którego dobrze widać portową działalność z bliska.
Ciekawy jest też kontrast pod samą wieżą. Landtong Rozenburg powstała w latach 60. podczas kopania Calandkanaal. Część wydobytego materiału wykorzystano do stworzenia pasa lądu oddzielającego kanał od Nieuwe Waterweg. Teren okazał się zbyt wąski na większą zabudowę przemysłową i z czasem sporą jego część przeznaczono na naturę i rekreację. Dlatego można tutaj iść przez trawiaste tereny, a jednocześnie kilkaset metrów dalej obserwować ogromne statki i rafinerie.
De Vink najlepiej traktować właśnie jako element spaceru albo rowerowej trasy po Landtong, a nie samodzielny cel wycieczki. W pobliżu znajduje się druga, znacznie bardziej nietypowa wieża Paal 83 zbudowana z dawnego pala cumowniczego, więc oba punkty można spokojnie połączyć podczas jednego wypadu.
Sama De Vink jest raczej krótkim przystankiem: wejście po schodach, kilka minut na platformach i zejście. Nie jechałbym specjalnie przez pół Holandii tylko dla tej wieży. Jeśli jednak już eksplorujecie port Rotterdam, Rozenburg albo okolice Maeslantkering, warto ją dorzucić – szczególnie gdy po Nieuwe Waterweg akurat przechodzi większy statek.
MIASTA I OKOLICE
Odkrywaj dalej.
TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK