NATURA - KAATSHEUVEL
Brabancka Sahara – wydmy Loonse en Drunense Duinen
Rozległe wydmy śródlądowe otoczone lasem tworzą krajobraz nazywany Brabancką Saharą. Wiatr wciąż przesuwa tu piasek i każdego dnia rysuje teren od nowa.

Dane miejsca zaktualizowano:
DLACZEGO WARTO?
Co czeka na miejscu.
Loonse en Drunense Duinen to miejsce, które zupełnie nie pasuje do typowego obrazu Holandii. Zamiast kanałów, wiatraków i równych pól są tu piaszczyste wzgórza, szerokie pustkowia oraz wiatr przesuwający wydmy. Nic dziwnego, że obszar nazywany jest „Brabancką Saharą”.
Park leży w Brabancji Północnej, pomiędzy Tilburgiem, Waalwijk i ’s-Hertogenbosch. Tworzą go nie tylko otwarte piaski, ale również lasy i wrzosowiska. Krajobraz potrafi zmienić się bardzo szybko – wystarczy zejść z zacienionej leśnej ścieżki, aby chwilę później znaleźć się pośrodku niemal pustynnej przestrzeni.
Historia tutejszego piasku rozpoczęła się podczas ostatniej epoki lodowcowej. Silne wiatry przynosiły go z północy i pozostawiały na terenie dzisiejszej Brabancji grubymi warstwami. Później wyrósł tutaj las, który przez długi czas utrzymywał podłoże na miejscu.
Sytuacja zaczęła się zmieniać w średniowieczu. Ludzie wycinali drzewa na opał, wypasali zwierzęta i usuwali wierzchnią warstwę wrzosowisk, wykorzystując ją w gospodarstwach. Gleba stawała się coraz bardziej sucha i uboga, aż w końcu wiatr ponownie dostał się do ukrytego pod nią piasku.
Z czasem ruchome wydmy zaczęły zasypywać drogi, pola i drzewa. Mieszkańcy próbowali zatrzymać piasek, sadząc na obrzeżach rzędy dębów. Drzewa rzeczywiście działały jak naturalne zapory, ale same powoli znikały pod kolejnymi warstwami. Do dziś w parku można zobaczyć miejsca, w których ponad powierzchnię wystają jedynie korony starych, częściowo pogrzebanych dębów.
Obecnie aktywny obszar ruchomych piasków zajmuje około 270 hektarów i należy do największych tego typu terenów w Europie Zachodniej. Wiatr nadal swobodnie kształtuje tutejszy krajobraz. Po silniejszej wichurze znikają ślady poprzednich odwiedzających, pojawiają się nowe zagłębienia, a piaszczyste wzgórza wyglądają trochę inaczej niż dzień wcześniej.
Warunki panujące na otwartej równinie bywają zaskakująco wymagające. Piasek szybko nagrzewa się w słońcu, nocą równie szybko oddaje ciepło, a woda błyskawicznie wsiąka w podłoże. Mimo tego żyją tu rośliny i zwierzęta przystosowane do suszy, ubogiej gleby oraz dużych zmian temperatury, między innymi jaszczurki, chrząszcze, pszczoły piaskowe i różne gatunki porostów.
Po największej piaszczystej równinie można swobodnie wędrować, nie trzymając się jednej wyznaczonej ścieżki. To właśnie tam najlepiej czuć rozmiar całego obszaru. Trzeba jednak pamiętać, że chodzenie po miękkim piasku męczy znacznie bardziej niż zwykły spacer, szczególnie podczas podejść na wydmy.
Przez pozostałe części parku prowadzą trasy piesze, rowerowe i konne. Można wybrać krótki spacer po piasku albo dłuższą wyprawę łączącą otwarte wydmy, wrzosowiska i leśne ścieżki. W okolicy przygotowano również osobne trasy dla rowerów górskich.
Najlepiej zabrać wygodne buty, wodę i coś chroniącego przed słońcem. Warto też odejść kawałek od najpopularniejszych wejść – po kilkunastu minutach spaceru gwar rozmów często znika, a dookoła zostają tylko piasek, wiatr i linia lasu na horyzoncie.
MIASTA I OKOLICE
Odkrywaj dalej.
TWÓJ KOLEJNY KIERUNEK